czwartek, 11 lipca 2013

Rozdział 16

Hejka. Nareszcie biorę się za następny:


cz.16.
*Fran*
Właśnie razem z Ludmi zauważyłyśmy, że Naty i Maxi weszli do Studio trzymając się za ręce więc od razu do nich podbiegłyśmy.
- Hej gołąbeczki - powiedziała Ludmi z uśmiechem.
- Hej - odpowiedzieli jednocześnie
- I jak było na randce? - zapytałam
- Suuper - powiedziała szczęśliwa Naty.
- No dobra porywamy ci Natalię - poinformowałam Maxi'ego.
- Eee? - zapytał smutny
- No co eee? - zapytałam Ludmiła
- No dobra. Pa słońce - Naty cmoknęła go w policzek i cała nasza trójka odeszła do szafek.
- No opowiadaj - powiedziałyśmy obje.
- No więc przygotował piknik pod gwiazdami - powiedziała a my zaczęłyśmy piszczeć.
- Fajnie - odparłyśmy kiedy się opanowałyśmy.
- Jesteście walnięte ale i tak was kocham - odparła Natalia i nas przytuliła. - Lepiej chodźmy już do klasy - dodała i wszystkie ruszyłyśmy do klasy Angie. Kiedy weszłyśmy była tam cała nasza paczka.
- Hej - powiedziałyśmy wszystkie.
- Cześć - odpowiedzieli nam.
- Jak tam Naty na randce? - zapytał Cami
- Suuper - odparła i usiadła obok Maxi'ego. Ja i Ludmi też usiadłyśmy. Po chwili do klasy wszedł Diego a za nim Angie.
- Cześć wam - powiedziała do nas.
- Hej Angie - odpowiedzieliśmy jej.
- No to jak co dzisiaj robimy? - zapytała patrząc na nas
- Wiesz Angie ostatnio ja, Maxi, Andreas, Napo i Broduey wymyśliliśmy piosenkę. Chcesz posłuchać? - zapytał Leon
- No jasne. Chodźcie - powiedziała i usiadła na biurku po turecu a chłopcy wstali i zaczęli śpiewać i tańczyć.
Jak już skończyli zaczęliśmy klaskać.
- Brawo chłopcy - pochwaliła ich Angie. - Usiądźcie - dodała i każdy zajął miejsce.
*Naty*
- Byliście niesamowici - powiedziałam do Maxi'ego.
- Dzięki - odpowiedział z uśmiechem.



Na razie to tyle. Jak coś mi wpadnie do mojej pustej bani to napiszę. Wiem jestem głupia ale co poradzić. Z tego raczej się nie wyleczę hahah.
Ja chcę już nowe odcinki Violki ja umieram!
Widzieliście reklamę z płytą z piosenkami z Violetty? Ja widziałam i chyba sobie kupię. A wy macie? Piszcie czy tak czy nie.
Całuski i papa:*


Oto płyta z piosenkami z "Violetty". Już chcę ją mieć. Muszę zobaczyć ile kosztuje i zbierać hehe <3

10 komentarzy:

  1. Zaczepisty rozdział ^^
    Zapraszam na mojego bloga http://violetta-naxi-opowiadania.blogspot.com/ xd

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny rozdział!
    Zapraszam do mnie violetta-i-leon-forever.blogspot.com
    Xenia <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny rozdział! Mam nadzieję że następny będzie trochę szybciej!
    Ja mam! Ja mam! Kupiłam kilka dni temu! Kocham tą płytę!!!
    Love yo! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdzie kupiłaś? bo ja też chcę kupić ale nie wiem gdzie
      o i za ile?

      Usuń
  4. genialny rozdział ♥♥♥
    ja nie mam płyty, ale wiem, że można ja kupić w empiku i jak się nie mylę to za 39.99 zł. (jeżeli się nie pomyliłam)
    czekam na next ;**

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm... szybko przeczytałam twój blog i stwierdzam, że zły nie jest C; Pomysły masz, a to najważniejsze ^^
    Czasami zdarzają się błędy czy to językowe, czy to interpunkcyjne (chociaż z tym też mam problem xD) czy to litrówki, ale to normalne. Nie wiem też jakie jest twoje doświadczenie pisarskie, więc nie oceniam C; Jedyne czego mi brakuje to opisy. Bardzo często kiedy czytam, same nasuwają mi się opisy, epitety, określenia. Pracuj nad tym, a gwarantuje ci, że po jakimś czasie będziesz już naprawdę wprawiona ^^
    Obiecuję też, że będę czytać opowiadanie na bieżąco, bo kocham tą parkę ^^ Za jakiś czas zaproszę cię też na mojego bloga (którego jeszcze nie ma, jednak pojawi się za jakieś dwa tygodnie CC; )
    Pozdrawiam i życzę weny :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny rozdział.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. od dzisiaj czytam Twojego bloga i jest naprawdę SUPER! ja mam już płytę Violetty (warto było wydać 4 dychy xD) . Lecę czytać następne rozdziały :)

    OdpowiedzUsuń
  8. PS. ja też nie mogę doczekać się nowych odcinków. czemu disney nam to robi?! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. po pierwsze- nie masz pustej bani
    po drugie- nie jesteś głupia tylko pomysłowa

    pozdrawiam Ewcia.

    OdpowiedzUsuń